2007-06-14

Liber Loagaeth i Alfabet Anielski

Liber Loagaeth i Alfabet Anielski

Benjamin Rowe
(z: Podręcznik Magiji Enochiańskiej)

tłumaczenie: Ophiel 118

Liber Loagaeth

Liber Loagaeth jest najbardziej tajemniczą częścią prac Johna Dee i Edwarda Kelly'ego. Znany jest także pod różnymi innymi nazwami takimi jak Księga Enocha lub Liber Mysteriorum Sextus et Sanctus. Nikt do tej pory nie wykorzystał tego w poważny sposób, tak jak i nikt nie zrozumiał natury tego tekstu, wykraczającej poza dzienniki. Według aniołów, "loagaeth" oznacza "słowa Boga"; księga ta ma być, dosłownie, słowami przez które Bóg wszystko stworzył. Przypuszczalnie jest językiem, w którym podane są "prawdziwe imiona" wszystkich znanych rzeczy, dające nad nimi władzę.

Jak jest to opisane w Liber Mysteriorum Quintis, księga ta zawierała 48 "wstawek", z których każda zawierała tabelę 49 na 49. Jednak, jak to zaprezentowano Kelly'emu, jest ona czymś innym. Zawiera tak naprawdę 49 "Zewów" w nieznanym języku, 95 tabel wypełnionych literami i liczbami, dwoma podobnymi pustymi tabelami i czterema tabelami dwa razy większymi niż pozostałe. Dwa "wstawki" są zapisane w Liber Mysteriorum Quintis; nie są one zawarte w ostatecznej wersji księgi i najwyraźniej służą jak wprowadzenie lub prolog do pracy.

Na pierwszy rzut oka "Zewy" z Liber Loagaeth nie wydają się być językiem w ludzkim ujęciu tego słowa. Nie ma tłumaczeń, które mogłyby być szczegółowo zbadane, brak tu powtórek i zgodności w układzie słów które są charakterystyczne dla 48 Zewów Enochiańskich podanych w roku następnym. Nie ma w tym tekście jasnej gramatyki. Donald Laycock zauważa, że język ten jest bardzo odmienny i co pewne, mamy tu do czynienia z powtarzającymi się rymami, podczas gdy Robert Turner nazywa go "glossolalicznym". Anioły powiedziały, że element każdej tabeli może być interpretowany na 49 różnych sposobów - więc jest w nim 49 różnych "języków" wymawianych równocześnie.

Przeznaczeniem Loagaeth było zostać wstępem do nowej ery na Ziemi, ostatniej ery przed końcem wszechrzeczy. Instrukcje by wykorzystać go w tym celu nigdy nie zostały podane; aniołowie stanowczo odmawiały podania takowych, twierdząc, że tylko Bóg może zdecydować, kiedy czas będzie właściwy.

Podczas prezentacji dwóch wstawek w Liber Mysteriorum Quintis, anioł w kamieniu wróżącym przechodził od litery do litery, tak że Kelly mógł czytać imiona pisane alfabetem anielskim. Dee przełożył to używając alfabetu rzymskiego, najwidoczniej z intencją przerysowania anielskich liter w późniejszym czasie.

Zapiski wskazują na to, że na początku każdej sesji światło "wlatywało" z kamienia wprost w głowę Kelly'ego; światło było widziane przez obu magów. Gdy światło weszło w Kelly'ego, jego świadomość była zmieniana tak, by mógł zrozumieć i przeczytać tekst. Zostało mu również nakazane, by nie czynił żadnych tłumaczeń, jako wyjaśnienie podając fakt, jakoby tylko Bóg mógł wskazać czas, gdy powinno to zostać uczynione. Mimo to, przetłumaczył on kilka słów, jednak jest to niewystarczające by zrozumieć tekst jako całość.

(kliknij by powiększyć)



Kiedy światło wychodziło z głowy Kelly'ego, natychmiast przestawał on rozumieć tekst, tak jak i nie widział go dłużej w kamieniu. Kilka razy światło pozostawało w nim przez krótki czas po zakończeniu sesji; wówczas, według notatek Dee, Kelly mówił wiele niesamowitych (i niezapisanych) rzeczy o naturze tekstów, jednak światło zawsze w końcu go opuszczało i Kelly nie był w stanie dłużej ich rozumieć, a nawet przywołać tego co powiedział przed chwilą. Zapiski mówią, że 23 linia pierwszej wstawki, była przedmową do stworzenia i dystynkcji anielskich, a 24 linia zaproszeniem dobrym aniołów. Nic więcej na temat przeznaczenia księgi nie zostało zapisane.

Wkrótce okazało się, że używana metoda była zbyt powolna. Przez pewien czas anioły zaprzestały przedstawiania księgi, mówiąc, że Kelly jest w stanie zobaczyć ją w każdej chwili. Musiał on od razu zapisywać to co widział, zamiast czytać to Dee. Podczas tej części ich pracy, Kelly widocznie nie posiadał daru głębokiego rozumienia treści księgi, a jedynie wizualną zdolność kojarzenia jej liter.

Pierwsza notka ukazana magom, zawierała "anielski" alfabet, zapisany w pewnego rodzaju siatce. Druga zawierała Angielskie ekwiwalenty liter - zostało również powiedziane, że muszą one być zapamiętane przed kontynuacją pracy. Kiedy Dee tego nie uczynił, usprawiedliwiając się innymi ważnymi rzeczami, które musiał zrobić, dostał bardzo ostrą reprymendę od aniołów. Tekst w notkach był zapisany jako litery tego alfabetu i zgodnie z instrukcjami aniołów, został on również zapisany na wisiorze i świętym stole Magiji Hetparchicznej.


Alfabet Anielski

Zostały podane dwie wersje alfabetu. Pierwsza, łatwa i szybka do zapisania, została objawiona wraz z Liber Loagaeth. Bardziej formalna wersja (pokazana w tabeli wyżej) została dana później. Dla późniejszej wersji, aniołowie zaprojektowali obraz żółtych liter na pustej kartce papieru; Kelly przekalkował wówczas projekcję czarnym tuszem by stworzyć trwały zapis.

Aniołowie wspomnieli, że litery są w pewnych założeniach podobne do Hebrajskich, jako podstawy kabały lub systemu Magijnego symbolizmu i numerologii. Wspomnieli również, że litery dzielą się na trzy grupy po siedem liter w każdej. Jednak oprócz tego nic nie zostało podane, wliczając w to właściwości liter.

Kilka osób wysunęło przypuszczenie, że anielski alfabet został skopiowany z jakiejś wcześniejszej księgi. Laycock sprawdził wszystkie możliwości i choć zauważył pewne podobieństwa do wcześniejszych Magijnych alfabetów, doszedł do wniosku że żaden z nich nie jest na tyle do anielskiego podobny, by móc szukać jego korzeni w jakiejkolwiek innej książce.

1 komentarz:

Alithei Seeker pisze...

Co sądzisz o wykorzystaniu Liber Loageth przy tworzeniu talizmanów? Połączenie anielskiego alfabetu wraz z techniką Israela Regardiego.