2007-06-16

Pochodzenie Magiji Enochiańskiej

Pochodzenie Magiji Enochiańskiej

Benjamin Rowe
(z: Podręcznik Magiji Enochiańskiej)

tłumaczenie: Ophiel 118

Dzienniki Johna Dee


System magiji obecnie znany jako Magija Enochiańska powstał dzięki pracy Elżbietańskiego uczonego Dr. Johna Dee i jasnowidza Edwarda Kelly'ego. Pasją Dee było odkrywanie zaginionej wiedzy i duchowych prawd; w szczególności chciał on odzyskać mądrość, która jak wierzył istniała w zaginionych, starożytnych woluminach. Pomiędzy nimi była Księga Enocha, którą uważał on najwyraźniej za księgę opisującą system magiji używany przez patriarchę. Dochodząc do wniosku, że jego zabiegi nie doprowadzą go do upragnionej wiedzy, zdecydował się skontaktować z różnymi źródłami. Przez lata 1581-1585, Dee odprawił długą serię magijnych operacji w tej intencji. Kelly dołączył do niego w Marcu 1582 i był jego jedynym pomocnikiem przez resztę pracy.

Metoda wykorzystywana podczas pracy była niemal taka sama przez cały czas. Dee odgrywał oratora, odmawiając modlitwy bezpośrednio do Boga i Aniołów przez czas od 15 minut do 1 godziny. Wówczas Wróżący Kamień był umieszczany na przygotowanym stole, a anioły były wzywane do widzialnej tamże manifestacji. Kelly obserwował kamień i relacjonował wszystko co zobaczył i usłyszał; Dee siedział przy innym stole i zapisywał wszystko co usłyszał.

Dee stworzył kilka kopii tych zapisków. Niektóre z nich, włączając w to Zewy Anielskie, Tablice i Liber Scientiae zostały zdobyte wraz z biblioteką Johna Dee przez Roberta Cottona. Ta część została opublikowana w "Prawdziwych i Pełnych Wiary Relacjach" Casaubon'a [od tłumacza: "A True and Faithfull Relations", nie przełożone na Polski]. Wcześniejsza część, zawierająca Heptarchię i Liber Loagaeth ujrzała światło dzienne dzięki bardziej skomplikowanym środkom.

W późnych latach swojego życia, Dee najwyraźniej zadecydował, by zachować swoje magyiczne zapiski w tajemnicy, w ukrytej przegródce w wielkiej cedrowej skrzyni, którą posiadał. Po jego śmierci skrzynia została wykupiona i przechodziła z rąk do rąk, przez kilku właścicieli. Ukryte dokumenty nie zostały odnalezione, aż do roku około 1662 i trafiły do rąk Eliasa Ashmole'a w roku 1672. Kolekcja pana Ashmole'a trafiła następnie do Biblioteki Brytyjskiej.

Zgodnie z relacjami Ashmole'a około połowa ukrytych dokumentów została przypadkowo zniszczona przez pokojówkę znalazcy zanim ten podjął jakiekolwiek działania by je ochronić. Niezależnie od tego, zapiski z operacji z lat 1581-1585 pozostały niemal nietknięte.

Owe zapiski są bardzo szczegółowe; tak bardzo, iż potrzeba naprawdę wniklwych studiów by odseparować duchowe "żniwo" od "plew". Wiele relacji z owych połączeń posiada wielką wartość, biorąc pod uwagę wewnętrzny kontekst operacji, ale nie ma bezpośredniego wpływu na prezentowany system magijny. Patrząc na resztę, są tam zapisane długie okresy połączeń, które, w retrospekcji, nie mają żadnego celu poza skupieniem uwagi maga na kontynuowaniu operacji. W czasie tych połączeń anioły zsyłały wizje pełne kolorów, złowieszcze proroctwa, anielskie plotki, ale bardzo niewiele znaczących informacji. Dodatkowo, czytający musi pogodzić się z wewnętrzną wycieczką w świat apokaliptycznej religii, elżbietańskiej polityki, osobistych problemów Dee i Kelly'ego i przez wiele innych mało ważnych szczegółów, które Dee umieścił w swojej pracy.

Chronologicznie, praca Dee i Kelly'ego dzieli się na trzy bardzo produktywne okresy oddzielone miesiącami podczas których nie otrzymali nic większej wagi. Materiał otrzymany podczas każdego okresu generalnie stanowi jednostkową treść, jest luźno powiązany z pozostałymi materiałami. W ścisłej intepretacji, tylko materiał z trzeciego okresu, może być nazwany "Enochiańskim", ale tym terminem najczęściej opatrywana jest całość zbiorów.

Brak komentarzy: